|
|
Historia
Dawno,
dawno temu w odległej galaktyce...
A
wszystko zaczęło się od kolędy duszpasterskiej. Podczas przemierzania
w zimie parafii, księża usłyszeli, że tak, jak jest na Mszy św.
o 11:00, dalej być nie może. Chodziło o to, że dziecięce msze
były pozbawione dziecięcego śpiewu. Rzecz absurdalna, ale prawdziwa.
Natychmiast
więc powstała grupa ludzi połączonych jednym celem - stworzyć
muzyczny zespół dla dzieci. Po kilku zażartych dyskusjach rozpoczęto
werbowanie młodych wokalistów i nieco starszych instrumentalistów.
Następnie przygotowano skromny repertuar na dobry początek. Wreszcie...
|
17
lutego 2005 r. (ta data przejdzie z pewnością do historii
światowej muzyki) na salkach katechetycznych (śmiało można
powiedzieć, że to legendarny budynek) odbyła się pierwsza
próba. Tak właśnie narodził się Zespół.
|

|
Jak
to zwykle bywa, początki nie były łatwe. Dość częstym zjawiskiem
było fałszowanie - zarówno wokalistów (nie bójmy się tego słowa,
uzdolnionych) jak i instrumentalistów (równie zdolnych). Tym pierwszym
zdarzało się mimowolne naśladowanie odgłosów koguta, drugim zaś
dość specyficzna improwizacja muzyczna.
Wszystkie
jednak dźwiękowe udręki okazały się być pryszczem w porównaniu
z inną kwestią.
Każdy
bowiem szanujący się zespół powinien mieć swoją własną nazwę.
Aspirując, bądź co bądź, do miana takiego zespołu chcieliśmy też
ją mieć. Wymyślenie jej jednak okazało się wielkim wyzwaniem.
Wielokrotnie na próbach zdarzały się dyskusje, a nawet kłótnie,
dotyczące tego, jak mamy się nazywać. Wreszcie, pod długich, a
ciężkich, po wojnach i potyczkach, po nocach i dniach, a wreszcie
po obiedzie, w porze przedkolacyjnej uchwalono przecudnej urody
nazwę - Boże Nutki.
|
|
Mając
już swoją nazwę mogliśmy zacząć myśleć o pierwszym występie.
Z wielką pomocą sponsorów (wielkie Bóg zapłać dla
Państwa Koralów i Grzybów!) kupiliśmy sprzęt nagłaśniający.
Wreszcie... |
W
piątek 24 czerwca 2005 r. po raz pierwszy zagraliśmy (swoją drogą
spiszcie sobie tę datę na przyszłość) na Mszy św. (i w ogóle).
Słyszeli nas Nauczyciele i Uczniowie, którzy przyszli do kościoła
podziękować za miniony rok szkolny.
Oczywiście
występowi temu (a właściwie nam) towarzyszyła duża (a dokładniej
olbrzymia) trema, która jednak przeminęła z wiatrem (a
konkretniej z pierwszym taktem pierwszej piosenki). Premiera Bożych
Nutek wypadła raczej dobrze. Zresztą, zapytajcie o to pierwszych
słuchaczy...
2
dni później, 26 czerwca zagraliśmy po raz kolejny. Pierwotnie
bowiem na ową niedzielną Mszę zaplanowany był nasz debiut,
jednakże z różnych powodów przesunęliśmy go na zakończenie
roku szkolnego. |
|
A
potem...
A
potem było jeszcze wiele grania. Były też wspólne spotkania: na
ognisku, andrzejkach czy na kuligu w Ochotnicy Górnej (zobacz
zdjęcia z nich w galerii). Sprawozdanie
z tej ostatniej imprezy ukazało się w parafialnym Ziarnku
Gorczycy.
|
|
W
Bożych Nutkach nastąpiło też kilka zmian. Do
innej parafii odszedł nasz dotychczasowy opiekun - ks.
Andrzej Gadzina (któremu, pozdrawiając go gorąco, bardzo
serdecznie dziękujemy za włożony w rozwój Zespołu trud).
Zastąpił go ks. Darek Piechnik. Również ze składu premierowego
zespołu odeszło kilka osób. Na ich miejsce przyszli nowi
wokaliści.
|
Jak
więc widać i słychać (i tak dalej) w Bożych Nutkach cały
czas coś się dzieje. My zaś, robiąc swoje, jesteśmy przekonani,
że dalej będzie się dziać...
|
©
2006, Boże Nutki |
|
|